Czasami zdaje nam się, że widzieliśmy już wszytko i nic nie jest w stanie nas zdziwić. Ile razy nie powtarzałybyśmy tego sobie spacerując olsztyńskimi ulicami coś burzy nasz 'światopogląd'. Czasem jest to mała dziewczynka przedrzeźniająca się z nami zza samochodowej szyby, gdy jej mama jak wielu utknęła w popołudniowych korkach, zadziwiająca kartka na drzwiach jednego ze spożywczaków w centrum mówiąca: "W KOMINIARKACH I KAPTURACH NIE WPUSZCZAMY!!!", a jeszcze innym razem obdrapane siedzenia( rodem jak z niepochlebnych Olsztynowi demotywatorów) w jednym z lokali mieszczących się w centrum miasta ( O zgrozo to niestety jest prawdą!!). Właśnie podczas jednej z wizyt w tej knajpce zrodził się pomysł na ten nietypowy przepis. Nugetsy, które zamówiłyśmy były typowe i baaardzo pikantne. My szukałyśmy inspiracji i natchnienia na coś lżejszego w niecodziennej formie. Spadło ono na nas jak grom z jasnego nieba i tak oto prezentujemy dzisiaj alternatywę dla fast foodów z sieciówek.
Czego potrzebujemy:
- 2 pojedyncze filety z kurczaka
- pieprz, sól
- 2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1 szklanka bułki tartej
- 1/2 szklanki wiórek kokosowych
- 2 jajka
- woreczek ryżu
- 3 łyżki majonezu
- 3 łyżki ketchupu
- sproszkowane suszone pomidory z bazylią i oregano
Przygotowanie :
Filet z kurczaka oczyszczamy i kroimy na mniejsze kawałki. Oprószamy solą, pieprzem i papryką. W tym samym czasie szykujemy 2 miseczki. Do jednej wsypujemy wiórki, do drugiej wbijamy jajka i roztrzepujemy widelcem. Mięso zanurzamy w jajku a następnie obtaczamy w mieszance bułki tartej i wiórek kokosowych. Nugetsy kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy przez 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. W tym samym czasie gotujemy ryż. Co jakiś czas przewracaj kurczaczki. W trzeciej niezbyt dużej miseczce mieszamy ze sobą majonez, ketchup i suszone pomidory tak, aby składniki miały jednolitą konsystencje i tworzyły sos.
Miłego dnia:) A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz