środa, 26 marca 2014

Zielono mi! czyli wiosna w powietrzu i na talerzu.

Za oknem coraz cieplej, pogoda coraz bardziej zachęca do spacerów, jazdy na rowerze czy urządzania grilla ze znajomymi. Tak, grille ze znajomymi, to jest nasz chleb powszedni. Gdy tylko słońce choć na chwilę wyjdzie zza chmur, a temperatura wzrośnie do 10 stopni, studenci pragnący świeżego powietrza wychodzą przed akademik nad jezioro, rozstawiają grila i biesiadują ze swoimi znajomymi, a wszędzie w powietrzu unosi się zapach kiełbasek i piwa. Tak to jest jeden z objawów po których na naszym kampusie rozpoznaje się wiosnę. Jednak dla mnie wiosna to nie tylko spędzanie czasu na świeżym powietrzu, grille, wieczorne spacery po plaży, ale tez zmiana sposobu odżywiania się. Zamieniam ciężkie gulasze, sycące zupy, na dania lżejsze z tego co już wyrosło z ziemi i tak dziś chcę zaproponować Wam przepis na pysznie lekkie naleśniki.



Czego potrzebujemy:

  • 200g mrożonego szpinaku
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 szklanka mleka
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • pół kostki twarogu
  • 100ml jogurtu naturalnego
  • pęczek szczypiorku
  • pęczek koperku
  • 100g wędzonego łososia
  • sól, pieprz, olej
Sposób przygotowania:
Na patelni rozstapiamy szpinak dodając do niego przecisinięty przez praskę ząbek czosnku, Studzimy.
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy jajko, mleko i szpinak. Mieszamy i sprawdzamy czy ciasto nie jest za gęste lub za rzadkie, jeśli tak to odpowiednio mleka lub mąki. Smażymy naleśniki. następnie przygotowujemy farsz: do miski wrzycamy twaróg, jogurt, posiekany pęczek koperku i szczypiorku. Mieszamy doprawiamy solą do smaku. Na naleśniki układamy nasz twarogowy farsz, wędzonego łososia, zawijamy i gotowe! Smacznego!

Pozdrawiam, paula.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz