Nie wiem jak wam, ale mi zapiekany ryż kojarzy się tylko i wyłącznie z dzieciństwem. Z tym beztroskim czasem spędzonym na zabawach. Z chłodnymi jeszcze wiosennymi porankami lub upalnym letnim południem. Pogoda, mimo że wiosenna, ostatnio jakoś nie rozpieszcza. W domu też dawno nie byłyśmy stąd też nasze wspomnienia i pomysł na tzw. obiad, który równie dobrze może być podwieczorkiem, śniadaniem czy kolacją.
Czego potrzebujemy: ( na 2 porcje)
- 2 torebki ryżu
- 4 jabłka
- 2 łyżki cukru
- cynamon
Przygotowanie:
Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu. W tym samym czasie obieramy jabłka i ścieramy je na tarce jarzynowej. Gdy ryż jest gotowy układamy wszystko warstwowo w naczyniu i wstawiamy na 5- 10 min do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
P.S. Życzymy smacznego :) i liczymy na komentarze. A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz