Czego potrzebujemy:
- 500g mąki
- 7g suchych drożdży instant
- 50g roztopionego masła
- 2 jajka
- 4 łyżki cukru
- 150ml ciepłego mleka
- 1 dodatkowe jajko do posmarowania (nie jest konieczne, u nas obyło się bez tego a i tak wyszły pyszne)
- odrobina cukru pudru do posypania, w wersji bardziej kalorycznej może być czekolada do roztopienia i kolorowa posypka
Do
miski wsypujemy mąkę, drożdże i cukier. Wlewamy mleko, masło i roztrzepane
jajka. Dokładnie zagniatamy ciasto. Formujemy kulę i oprószamy mąką. Ciasto
przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Po około 20-30 min ciasto
rozwałkuj na grubość 1,5 - 2 cm i za pomocą szklanki wycinamy krążki. Kieliszkiem wytnij środek pączka tak aby powstała dziurka. Dounaty układamy na
blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach (dość sporych bo ciasto nabierze jeszcze rozmiarów). Przykrywamy
ściereczką i ponownie zostawiamy do wyrośnięcia na 20 minut (2-3 min - wersja dla bardziej niecierpliwych) . Pączki z
dziurką smarujemy roztrzepanym jajkiem i wstawiamy do nagrzanego piekarnika
na 15 minut w temperaturze 180 stopni. Wyciągamy dounaty i przykrywamy
wilgotną ściereczką do ostygnięcia.
Gotowe pączulki posypujemy cukrem pudrem ewentualnie polewamy czekoladą roztopioną w kąpieli wodnej.
Życzę smacznego A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz